strona główna    aktualności    gospodarka    serwis     przewodnik     sport    Kultura      oświata 

 Forum   CHATroom   startuj z www.katywroclawskie.com  dodaj nas do ulubionych
            CHATroom    Forum 
wtorek , 14 lipca 2020 
imieniny:  Marcelina, Bonawentury 
http://www.takierzeczy.pl/
- r e k l a m a -
  STRONA GŁÓWNA  KULTURA  Jak rybka w wodzie
   MENU
aktualności
archiwum
słowo
dźwiek
obraz
propaganda
   SONDA
Jak oceniasz działalność kąteckiego GOKIS-u
pozytywnie
negatywnie
trudno ocenić
 
Oddanych głosów:  425
pokaż wyniki
   NEWSLETTER
100% informacji o Kątach Wrocławskich w naszym biuletynie. Po prostu musisz go mieć!
Biuletyn już otrzymuje:
1051 osób!
  
  
informacje dodatkowe
archiwum
dział redaguje:
Łukasz Bieliz




Jak rybka w wodzie
2009-03-25 | 21:38:22


- R E K L A M A -

Żyją w akwarium, którego szklane ściany trwale oddzielają je od świata rzeczywistego. Potrafią sprawnie poruszać się po korytarzach i pomieszczeniach, jednak ciągle przykrywa je kopuła troski, której ściany wyznaczają granicę obszaru bezpieczeństwa. Pozostawione same sobie niechybnie giną.

Akwarium

Przeszklone drzwi otwiera mi Ewa, to ona będzie pełnić rolę przewodnika po akwarium, w którym pracuje od pół roku. Długie, kręcone włosy, smukła sylwetka, zrozumienie w oczach. Wewnątrz panuje dziwny spokój, niepodobny do mojego wyobrażenia. Robię głęboki oddech i czuję jak moje płuca zalewa ciężkie, przesiąknięte chlorem zdenerwowanie. Drobne schodki, po których nie da się wchodzić, zmuszają do zabawnego truchtu. Na ścianach, powyżej poręczy wiszą dziwne obrazki. Nie, to nie są obrazki, to dyplomy, dziesiątki dyplomów. Na drugim piętrze, klatkę schodową od pomieszczeń dzielą kolejne drzwi z szybą pośrodku. Tutaj woda o smaku skrępowania jest gęstsza. Moje nogi powolnie wleką się po linoleum, a głowa staje się ciężka. Ruchy nie są już pewne, uzależniają się od niewidzialnego nurtu filtrowanej wody. Słyszę śmiech. Pierwsze Rybki nieśmiało wychylają swoje głowy zza zielonych futryn, żeby zaraz potem schować się do pomieszczeń po obu stronach prostego korytarza.

Rybki mają płetwy

Grzybek ma przykurcze rąk i nóg – cierpi na spastyczność mięśni. Jego ruchy są wymuszone, a każdy dzień jest walką o choćby pozory sprawności manualnej. Jego umysł rozwija się prawidłowo, więc jest świadomy swojej choroby. Potrafi trzeźwo myśleć i analizować otaczającą go rzeczywistość. Kocha życie.

-Byłam z Grzybkiem w toalecie, pomagałam mu usiąść na muszli. Wygląda na lekkiego, ale dla mnie utrzymanie ponad dwudziestu kilogramów, to duży wysiłek. On popatrzył na mnie swoimi mądrymi oczami, wygiął się do przodu i sięgnął do poręczy, która pomaga sprawniejszym dzieciom korzystać z ubikacji. Położył swoje małe paluszki na metalowym drążku, wymagało to od niego wielkiego wysiłku i poświęcenia. -Pani Ewo, zgromadziłem już siły, pomogę Pani! – to są jego słowa. -Dobrze Grzybula – w środku miałam coś pomiędzy dołem, a radością. Chciałam ryczeć i uciec do domu, ale zaraz potem poczułam wielką siłę. Nie był już ciężki. On rzeczywiście mi pomógł…

-Czego się boisz?

-DPS-u (Dom Pomocy Społecznej). Chyba bardziej niż oni, bo ja tam byłam. Pracowałam tam… Widziałam ludzi, którzy tam żyli i świeżo trafiali. 19-latek, który stracił ręce i nogi w wypadku, trafił do pokoju, w którym mieszkało trzech facetów; 40, 70 i 80 lat. Powiedział, że się ich boi. Boi się patrzeć na ich śmierć, boi się czekać, aż ona przyjdzie po niego, bo nie będzie mógł uciec przed nią, „nie mam przecież nóg, żeby uciekać” – powiedział. Nie chcę, żeby nasze dzieci tam trafiły. Póki są u nas, wiem, że mogą czuć się bezpiecznie.

-A czego boisz się w swoim prywatnym życiu?

-To jest moje życie… Te dzieci.


Rybki rysują rękoma innych

-Panie Piotrze, niech Pan mi tu narysuje! – dawno nie rysowałem… Michał jest dzieckiem zakładowym. Nie zasmakował miłości i nie potrafi jej okazywać. Nie można go zaadoptować, jest już za późno. Za późno, żeby nauczył się uczuć. Jeżeli mają rodziców, to zwykle prawa rodzicielskie zostały im odebrane. Nieważne jacy oni są, patologiczni czy nie, byle tylko odwiedzali. Rybki czuja się wtedy najważniejsze. To ONE wychodzą, choćby na chwile, to do NICH przychodzą w odwiedziny. To jest wyjątkowy dzień. Poldek pochodzi z alkoholiczej rodziny, ale kocha swoja matkę, bo przychodzi do niego, czasami tylko zapomina, że pijanych nie wpuszczają do akwarium. Sebastian nigdy nie miał rodziców, do każdego mówi mamo, tato, ciociu, ale nie zna znaczenia tych słów, wie jedynie, że są to osoby, do których można się przytulać i jest z nimi dobrze. Te wszystkie tragedie mają twarze dzieci, mają swoje imiona, są realne i siedzą koło mnie przy małym stoliku, wpatrując się we mnie przez chwile, zanim odejdę – jak inni…

-A co mam narysować?

-Mikołaja, rycerza, króla i pirata!

-A kim chcesz być w przyszłości?

-Świętym Mikołajem!

-A dlaczego?

-Bo miałbym dużo prezentów i dałbym Wojtkowi coś, żeby chodził!


Solidarność w akwarium jest zauważalna. Rybki pływają ławicami. Mają swoje miejsca i kryjówki, które należą tylko do nich. Każdy ma swój tornister, piórnik, zeszyty, pędzel i flamastry, mimo, że szkoła dla Rybek znajduje się za ścianą. Tutaj każda Rybka ma poczucie własności i wytyczone zadania na miarę swoich możliwości. Nikt tutaj nie tworzy pozorów normalności. Praca pedagogów przypomina walkę o dostosowanie Rybek do brutalnego świata pełnego rekinów, który mimo zagrożeń lepszy jest od stawów hodowlanych – ośrodków DPS, bo prawdziwy. Walka motywuje, a stagnacja uwstecznia.

-Teraz ja chcę zapytać o coś. Co cię najbardziej zdziwiło u nas? – Ewa zaskoczyła mnie tą zmianą ról. Wszystko było tu zaskakujące. Zróżnicowane formy terapii (leczenie za pomocą dźwięku, światła, zapachu, dogoterapia, rehabilitacje), ogromny wysiłek prowadzących, wszechobecna czystość. Dziewczyny chodzą do kosmetyczki i fryzjera, chłopcy mają ulubionego dentystę. Częste wycieczki. To nie jest świat, który widać z zewnątrz. Szyba akwariowa zniekształca rzeczywisty obraz, przez ten pryzmat - uczucia są płytkie. Trzeba zanurzyć się w otchłani smutku, mieszającego się ze szczęściem, żeby zrozumieć ten mały świat.

-Zdziwiło mnie to, że macie akwarium z pięknymi rybkami…

-Te rybki to nasz ośrodkowy skarb. Wszyscy lubią spędzać przy nich czas. Dziwne, że zauważyłeś tylko tyle…


Rybki płytkowodne i głębinowe

Wg Jeana Piageta upośledzenie w stopniu głębokim, sprawia, że psychiczny rozwój chorego zatrzymuje się na poziomie pięciomiesięcznego do jednorocznego dziecka. Biologiczny wiek podopiecznych, to przedział między 7 a 14 rokiem życia. Ewa nie widzi różnic między nimi. Cięższy przypadek, to większa praca, a każda jej forma przynosi satysfakcję.

-Robimy im większą krzywkę tym, że nie jesteśmy konsekwencji, niż gdybyśmy byli oschli. Nie rusza mnie brzydota sama w sobie. Ja ich nie widzę, jako osoby upośledzone, to są dzieci, z którymi trzeba pracować, żeby w życiu codziennym były zwykłe, żeby były umiejętne życiowo, żeby potrafiły przeżyć. Są najlepszymi obserwatorami, poprzednio był tutaj facet którego dzieci nie zaakceptowały, więc musiał odejść. Tu one decydują.

Chociaż nie mają poczucia czasu, to podstawowe pytanie, jakie zadają brzmi: będzie pani jutro? Nie znają się na zegarku ale każde chce wiedzieć: do której pani jest? Rybki między sobą nie dzielą się na upośledzenia, tylko kategorie wiekowe, tak jak w zwykłym przedszkolu, czy szkole.
Zasady nie dotyczą tylko wychowanków, każda osoba, która wchodzi musi mieć świadomość podstawowego warunku: jeżeli coś obiecujesz, to musisz to spełnić. Za dużo rozczarowań spotkało Rybki w ich krótkim życiu. Jeżeli masz odejść, to zrób wszystko, żeby nie pozostał po tobie żal, bo oprócz „miksów” i obiadów o 12.30 ich codziennym posiłkiem jest gorycz życia w zamkniętym akwarium.



„ I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. Stworzył ich na swoje podobieństwo”

Księga Rodzaju




Piotr Chmielewski


Piotr Klag  



- R E K L A M A -

- podyskutuj na ten i inne tematy na Forum.katywroclawskie.com -
KOMENTARZE(2)
Poniżej widzisz wszystkie opinie na ten temat.

Ciekawie napisane, gratuluję kolejnego ciekawego felietonu.

Niemniej mam dwie uwagi.

Pierwsza - warto byłoby przy tej okazji podać choćby numer konta do symbolicznej wpłaty dla ludzi czy instytucji zajmującymi się innymi w potrzebie. Zawsze może ktoś się skusi, ktoś pomoże, kogoś taki obraz przelany na monitor komputera ruszy i dokona nawet niewielkiej wpłaty. Ziarnko do ziarnka, a każda pomoc się przydaje. Pod artykułem jest link dzięki któremu ktoś może przekazać 1% na zabieg dla dziecka, bardzo dobrze że coś takiego się pojawia.

Druga uwaga dotyczy cytatu z Biblii, mogę się mylić bo nie pamiętam już wszystkiego zbyt dobrze, ale cytat z Księgi Rodzaju odnosi się do stworzenia człowieka i nie powinno się go tutaj używać ponieważ jak wiemy niedługo później sielanka się skończyła po tym jak diabeł skusił Ewę, wg Pisma Św. wszystko co później nastąpiło, czyli grzechy, wojny, choroby, ma swoje początki w grzechu pierworodnym. Wiesz, mogę się jedynie domyślać twoich poglądów i postawy względem wiary/Kościoła, ale to trochę chwyt poniżej pasa zestawiać przykłady ludzi którym zostały z różnych powodów odebrane prawa rodzicielskie do podobieństwa do Boga. To takie trochę wybiórcze traktowanie Pisma Św., to tak jakbym cytował wybiórczo fragmenty Mein Kampf komentując artykuły np. Sierakowskiego czy Senyszynowej a i tutaj byłbym nieco bliżej.

Poza cytatem z Księgi Rodzaju, naprawdę ciekawy felieton. Trafna metafora. Rybki.

2009-03-26 | 20:59:00 |  exec


Portal www.katywroclawskie.com informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu www.katywroclawskie.com. Portal www.katywroclawskie.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Przesłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu
UWAGA: z dniem 25-03-2009 przy każdym umieszczonym komentarzu będzie umieszczony adres IP komentującego

odsłon: 2037 | komentarzy: 2
dodał: Piotr Klag | 2009-03-25 | 21:38:22
Ten artykuł nie był modyfikowany
  
Jeżeli Twoim zdaniem ta strona zawiera błędy to kliknij tutaj i powiadom o tym fakcie administratora. Z góry dziękujemy!



-reklama-


  strona główna    aktualności    gospodarka    serwis     przewodnik     sport    Kultura     oświata 
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2003-2012 www.katywroclawskie.com & www.katywroclawskie.gmina.pl
projekt i wykonanie: Klag & C.o.

www.katywroclawskie.com ver. 2.1(build)


Materiały eksploatcyjne do drukarek i kserokopiarek - toner, tusz, głowica, bęben, developer, wywoływacz firm Xerox,Canon, Hewlett Packard - HP, Sharp, Minolta, Panasonic, Lexmark, Brother, Apple, Gestetmer, Lanier, Oki, Samsung, Konica, Kyocera, Mita, Nashuatec, Nec, Ricoh, Toshiba, Utax, Epson, NRG, Rex Rotary